sobota, 31 października 2015

"Dziewczyna z pociągu" - Paula Hawkins

źródło: www.swiatksiazki.pl
Dziewczyna z pociągu” to jedna z najgłośniejszych książek ostatnich tygodni. Bądźmy szczerzy – w chwili pisania tego tekstu na amerykańskim Amazonie „The Girl on the Train”, czyli angielska wersja książki, ma ponad 36 tysięcy ocen! Dla porównania - „Harry Potter and the Deathly Hallows” (czyli „Harry Potter i Insygnia Śmierci) ma „zaledwie” ok. 10 tysięcy. Robi wrażenie, prawda? Dzieło Pauli Hawkins to przede wszystkim thriller z elementami kryminału i dramatu. I jedno trzeba przyznać – trudno się od książki oderwać. Przeczytanie jej zajęło mi jeden wieczór. Jako że akcja toczy się na przestrzeni kilku-kilkunastu dni, to trudno robić dłuższą przerwę, tym bardziej, że człowiek chce się dowiedzieć czy ma rację w swoich domysłach.

czwartek, 29 października 2015

"VIP room" - Jens Lapidus


źródło: www.marginesy.com.pl
Grek, który powiedział, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, miał rację, ale zapomniał dodać, że już na zawsze zostaje się z mokrymi stopami.*

Bardzo lubię Wydawnictwo Marginesy. Przede wszystkim dlatego, że wydają książki Jaume Cabré. Ale nie samym Cabré żyje czytelnik ;) Przyznam, że nie jestem specjalistką od skandynawskich kryminałów, znam najważniejsze nazwiska, przeczytałam kilka tytułów, ale do znawcy mi daleko. Po „VIP room” sięgnęłam, bo po przeczytaniu „Co nas nie zabije” miałam ochotę na porządną dawkę kryminału, wiecie, żeby było z przytupem, żeby zakończenie mnie zaskoczyło, żeby bohaterowie byli tacy konkretni... Ale zanim się rozpędzę, to może zacznijmy od początku.

czwartek, 22 października 2015

"Co nas nie zabije" - David Lagercrantz

źródło: www.czarnaowca.pl
Nie wierzyłam w tę książkę. Za cholerę nie wierzyłam, że czwarty tom trylogii „Millennium” po prostu mi się spodoba. Żeby była jasność – miejmy świadomość, że Larsson to to nie jest, że, mimo wszystko, „czegoś” w tej książce brak. Niektórzy twierdzą, że czują w tej książce ducha Stiega Larssona. Ja się do tej grupy chyba nie zaliczam, ale muszę przyznać, że „Co nas nie zabije” jest świetnie napisanym kryminałem. Poza tym... ja naprawdę strasznie tęskniłam za Lisbeth i Mikaelem. No, normalnie brakowało mi ich.

sobota, 17 października 2015

Jak zginął profesor Robert Grove? - "Którędy droga?" Pears Iain

źródło: merlin.pl
„Anglia po latach burzliwej cromwellowskiej republiki powoli powraca do stanu sprzed rewolucji. Na tron angielski wstępuje Karol II Stuart. Jednakże Oksford, miasto w samym centrum Wielkiej Brytanii, wciąż stanowi intelektualną enklawę, miejsce ogromnych zawirowań naukowych, religijnych i politycznych. To właśnie tam, pośród murów obrośniętych bluszczem, ginie Robert Grove, profesor Nowego Kolegium”.
Kiedy przeczytałam ten fragment znajdujący się na okładce książki „Którędy droga?” Pearsa Iaina, od razu wiedziałam, że nie mogę wyjść z księgarni bez tego egzemplarza…

czwartek, 15 października 2015

10 faktów z życia Brzechwy...

Jan Brzechwa
źródło: pl.wikipedia.org
Ręka do góry, kto nie zna „Akademii Pana Kleksa”, „Przygód Pchły Szachrajki” albo „Kaczki Dziwaczki”. Może się wydawać, że każdy z nas może wymienić choć kilka tytułów albo bohaterów z wierszy Jana Brzechwy, który zakorzenił się w polskiej literaturze jako niesamowity autor utworów dla najmłodszych. Trzeba jednak wiedzieć, że był także satyrykiem, prawnikiem i tłumaczem! Tak, wiem, że można odpalić sobie biografię Brzechwy na Wikipedii, ale i tak chcę Wam przedstawić kilka ciekawych faktów z życia poety, o których wyczytałam. A trzeba Wam wiedzieć, że Mariusz Urbanek wykonał kawał dobrej roboty. „Brzechwa nie dla dzieci” jest świetnie napisaną biografią – autor podszedł do tematu szczegółowo, konkretnie, bez lania wody. Mimo że jestem po polonistyce, to muszę przyznać, że wielu rzeczy o Brzechwie nie wiedziałam! Ale na swoją obronę powiem, że pisałam magisterkę z romantyzmu... ;)

wtorek, 13 października 2015

"Kwiaty na poddaszu" - Virginia C. Andrews

źródło: www.swiatksiazki.pl
Nie pamiętam, kiedy ostatnio zdarzyła mi się taka sytuacja, że z jednej strony chciałam przestać czytać, a z drugiej byłam strasznie ciekawa jak potoczy się historia. Tak właśnie miałam z „Kwiatami na poddaszu” i „Płatkami na wietrze”. Seria w tej chwili liczy 5 tomów, a 6 listopada 2015 ma ukazać się tom szósty zatytułowany „Pamiętnik Christophera: Tajemnica Foxworth Hall”. Co więcej: „to pierwsza część nowej trylogii, która opowiada o dalszych losach rodziny Dollangangerów”.* Jedno jest pewne: po żadną kolejną część nie sięgnę. Przeczytanie drugiej to już nadto. Ale już wyjaśniam, dlaczego miałam takie ambiwalentne odczucia co do tych książek.