piątek, 30 grudnia 2016

Jak czytać więcej?


Dość znany polski coach powiedział kiedyś, że czyta jedną książkę dziennie, odpowiada na kilkaset maili, do tego "normalnie" pracuje oraz spędza czas z rodziną. Tak, z całą pewnością. A jego doba ma milion godzin. Uważał, że zaszpanuje stwierdzeniem, że czyta jedną książkę na dzień. Też mi wyczyn - też tak umiem i to wcale nie zarywając ani obowiązków, ani nocy. Moim jedynym "talentem" jest umiejętność dość sprawnego i szybkiego czytania. Taki dar. Do tego wykorzystuję każdą wolną chwilę, żeby czytać. Od kiedy mam prawo jazdy i przestałam jeździć pociągami oraz autobusami, mój czas na czytanie okropnie się skurczył. Nie mam radia w samochodzie, nie słucham więc audiobooków. Ale jest kilka metod, które pomogą nam czytać więcej i częściej. Testowane na mnie, czyli nie na zwierzętach, a zatem sposoby bezpieczne.

środa, 28 grudnia 2016

"Zabójcze cięcie" - Ellen Byerrum

źródło: www.ravelo.pl
„Zabójcze cięcie” to pierwszy tom serii „Crime of Fashion”, który ukazał się nakładem Świata Książki. Ani na stronie polskiego wydawcy, ani na portalach czytelniczych nie widzę, aby seria miała być kontynuowana. Czy to dobrze? Sama nie wiem. Tutaj możecie rzucić okiem na pozostałe tytuły: <klik>

Waszyngton – ojczyzna damskiej fryzury à la hełm i męskiej kongresowej „pożyczki”, wylęgarnia modowych faux pas. Najwięcej wie o nich Lacey, autorka gazetowej rubryki "Zbrodnie w modzie". Zawodowo piętnuje odzieżowe wpadki i udziela porad ofiarom coraz to dziwniejszych mód.

Młoda fryzjerka Angie zasłynęła jako geniusz nożyczek i mistrzyni zmiany wizerunku. Pewnego dnia znalezioną ją martwą, z obciętymi włosami i brzytwą w dłoni. Policja uznała, że dziewczyna popełniła samobójstwo. Jednak Lacey, która dobrze znała fryzjerkę, nie może w to uwierzyć. Podejrzewa najsłynniejszą klientkę Angie, pracownicę Kongresu prowadzącą erotyczną stronę internetową…

Fascynujące śledztwo, odrobina pikanterii i romansu, a do tego plotki z życia elit amerykańskiej stolicy i garść modowych wskazówek Lacey, która o ciuchach i fryzurach wie wszystko.*

wtorek, 20 grudnia 2016

"Król" - Szczepan Twardoch

źródło: www.wydawnictwoliterackie.pl
Szczepan Twardoch nazywany jest królem śląskiej prozy. Od wielu lat literatura śląska była chyba nieco spychana na margines. Twardoch sprawił, że stała się zauważona. Owszem, Śląsk wydał wielu wielkich twórców: mamy przecież Gustawa Morcinka, Juliusza Ligonia czy Norberta Bończyka. Ze Śląska pochodzi też wielu znanych polskich pisarzy: Wojciech Kuczok (urodzony w Chorzowie, autor głośnej powieści Gnój), Anna Janko (rybniczanka, autorka znanej Pasji według Hanki), Jakub Ćwiek (urodzony w Opolu, studiował na Uniwersytecie Śląskim, członek Śląskiego Klubu Fantastyki, autor serii Chłopcy i Kłamca oraz książki Ciemność płonie, której akcja dzieje się na katowickim dworcu), Anna Kańtoch (katowiczanka skupiająca się na fantastyce). Jak widać - Śląsk pisarzami stoi. Dlaczego więc to Twardoch stoi za tym, że literacka strona Śląska stała się zauważona? Tym bardziej, że z ostatnich powieści tylko "Drach" skupia się na tym regionie.

czwartek, 1 września 2016

"Inwazja na Tearling" - Erika Johansen



Recenzja części pierwszej: <klik>

Kolejny tom cyklu o Kelsea, znanej też jako Królowa Tearlingu, zawiera masę pytań. Albo inaczej: nie ma w nim odpowiedzi na pytania z pierwszego tomu, dochodzą za to nowe. „Królowa Tearlingu” zakończyła się dość klasycznie, część druga jest dobrze dopasowaną kontynuacją, która ani trochę nie odstaje poziomem. „Inwazja na Tearling” zawiera kilka ważnych elementów. Po pierwsze, wiele retrospekcji w wizjach Kelsea. O tyle jest to dziwne, że dotyczą one przeszłości świata przedstawionego w powieści, ale w istocie są dobrze nam znaną XXI-wieczną teraźniejszością. Dzięki temu zabiegowi poznajemy historię Williama Teara i Przeprawy, o której w pierwszym tomie pojawiały się tylko wzmianki. Przebieg i przyczyny tego wydarzenia – jak się okazuje – mają ogromny wpływ na władanie Kelsea. Po drugie, lepiej poznajemy młodą królową, choć nadal nie wiemy, kto jest jej ojcem. Rozwiewa się tajemnica osnuta wokół Buławy, ale tu również autorka skąpi szczegółów. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

"Królowa Tearlingu" - Erika Johansen

źródło: www.galeriaksiazki,pl
Dziewczynka skrzętnie ukryta przed całym światem, wychowywana przez parę starszych ludzi, którzy robią wszystko, co w ich mocy, aby wyrosła na mądrą kobietę. Bądźmy szczerzy – motyw ukrywanego dziecka jest stary jak świat i trudno uwierzyć, żeby na jego podstawie można jeszcze było stworzyć coś oryginalnego. Trzeba jednak przyznać, że Erice Johansen udało się napisać całkiem zgrabną i trzymającą w napięciu powieść z pogranicza fantastyki i literatury młodzieżowej. „Królowa Tearlingu” to opowieść o Kelsea wychowywanej w głuszy przez Barty’ego i Carlin Glynnów. Oboje starają się przekazać jej jak najwięcej wiedzy, którą mogłaby wykorzystać jako królowa. Barty uczy ją empatii i wszystkiego, co związane z uczuciami. Carlin natomiast kładzie nacisk na surowe wychowanie i zdobywanie wiedzy. Niestety, mimo że powtarza dziewczynce, jak ważna jest wiedza o przeszłości, nie opowiada jej o najnowszej historii Tearlingu, co z punktu widzenia czytelnika po prostu nie ma sensu. Bo jak Kelsea, królowa przecież, ma odnaleźć się jako władczyni państwa, o którym niewiele wie? Jest to jeden z tych zgrzytów, który bardzo odczuwałam podczas czytania. 

piątek, 29 kwietnia 2016

"Ed Stafford poza cywilizacją" - Ed Stafford

źródło: www.vesper.pl
Wiadomo, że Ed Stafford potrafi przeżyć w każdych warunkach. Nie ukrywam, iż jestem fanką wszelkich programów traktujących o sztuce survivalu. A Stafford to, obok Beara Gryllsa, jeden z najciekawszych prowadzących. On sam zasłynął z kilku rzeczy. Jako pierwszy pokonał pieszo szlak wiodący wzdłuż Amazonki, co zostało wpisane do księgi rekordów Guinnessa. W telewizji można go było oglądać m.in. w programie „Ed Stafford poza cywilizacją”, gdzie starał się udowodnić, że można nago przeżyć w ośmiu najgroźniejszych i najmniej sprzyjających przetrwaniu miejscach na Ziemi. Zanim jednak pozwolił się wywozić w różne rejony naszej planety, postanowił pokazać, jak to jest żyć przez 60 dni bez ubrania, właściwie bez narzędzi, za to z kamerą, na bezludnej wyspie Olorua na Oceanie Spokojnym. Owocem jego przygody stały się program telewizyjny oraz książka. 

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

"Judasz" - Tosca Lee

źródło: www.swietywojciech.pl
Judasz. Ten, który zdradził Jezusa. Według jednych był zdrajcą, tchórzem, kłamcą skazanym na wieczne potępienie. Według innych rozumiał boży plan i zaczął go urzeczywistniać. A są też tacy, co doszukują się w nim uosobienia wszystkich postaw skierowanych przeciwko Jezusowi, wcielenia wszystkich Żydów, którzy Jezusa nie zrozumieli, dlatego wątpią w istnienie Judasza jako postaci historycznej. 

„Judasz” otwiera serię „Na osi czasu” wydawnictwa Święty Wojciech. Tosca Lee wzięła na warsztat postać skomplikowaną i niejednoznaczną, którą – wbrew pozorom – niełatwo zakwalifikować i oceniać. Chyba każdy zna historię Judasza i ma o nim wyrobione zdanie. Trudno wybielić i pokazać pozytywną stronę tego, kto za trzydzieści srebrników wydał swojego mistrza na brutalną śmierć przez ukrzyżowanie. 

czwartek, 7 kwietnia 2016

"Nie gaś światła" - Bernard Minier

źródło: www.rebis.com.pl

Recenzja części pierwszej: <klik>
I recenzja części drugiej: <klik>

Czy ja narzekałam, że w „Kręgu” było za mało Vincenta i Samiry? Odwołuję – w porównaniu do „Nie gaś światła” to pojawiali się aż nazbyt często. Zanim jednak przejdę do narzekań (w sumie dość mało merytorycznych), to nakreślę, o czym traktuje ostatni tom trylogii o komendancie Martinie Servazie. Tym razem wszystko skupia się na dwóch osobach: wspomnianym już Martinie oraz Christine Steinmayer. Historia toczy się dwutorowo: z jednej strony mamy Martina prowadzącego śledztwo, a z drugiej Christine, która zaczyna walkę z  kimś, kto zaczyna manipulować całym jej życiem. Znana dziennikarka radiowa z dnia na dzień traci pracę, narzeczonego, szacunek i godność. Staje na skraju załamania nerwowego. Do czego chce doprowadzić osoba, która za tym wszystkim stoi? W jaki sposób śledztwo komendanta na urlopie łączy się ze sprawią Christine? No i najważniejsze: kto jest sprawcą?

środa, 6 kwietnia 2016

"Krąg" - Bernard Minier

źródło: www.rebis.com.pl
„Krąg” to drugi tom z cyklu o komendancie Martinie Servazie. „Bielszy odcień śmierci” był wręcz doskonały. „Krąg” mu prawie dorównuje – były pewne zgrzyty, ale jako całość jest równie mocno trzymającą w napięciu powieścią. Tym razem Servaz musi przeprowadzić śledztwo w sprawie śmierci profesor z Marsac, Claire Diemar. Kobieta zostaje odnaleziona w swojej łazience, mocno związana, w wannie wypełnionej wodą, w ustach ma latarkę. W jej basenie pływają lalki, które kolekcjonowała. Obok domu stoi wstrząśnięty Hugo, jej student oraz syn wielkiej miłości Martina z czasów młodości. To właśnie Marianne, matka Hugona, dzwoni do Martina, aby ten zajął się sprawą i wyciągnął syna z więzienia. Można rzec, że to właśnie Hugo jest w centrum całej sprawy. Servaz odkrywa szczegóły sprzed wielu lat, które okazują się mieć ogromny wpływ na morderstwo Claire.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

"Dziewczyna z rewolwerem" - Amy Stewart

źródło: www.czwartastrona.pl
Lipiec 1914 roku. W Europie wybucha Wielka Wojna, która z czasem przyjmie nazwę I wojny światowej. Pomiędzy Nowym Jorkiem a San Francisco uruchomiona zostaje łączność telefoniczna. W Irlandii odbywają się protesty zwiastujące wojnę domową. I w lipcu 1914 roku Constance Kopp, bohaterka „Dziewczyny z rewolwerem”, zaczyna swój zatarg z Henrym Kauffmanem. Amy Stewart na główną bohaterkę swej książki wybrała kobietę, która w 1915 roku została zastępczynią szeryfa w USA. Panna Kopp jest nie tylko postacią historyczną, ale także jedną z pierwszych kobiet, które dzierżyły miano szeryfa. Autorka postanowiła przypomnieć tę postać oraz jej zmagania, a trzeba pamiętać, że na początku XX wieku kobietom nie było łatwo – nawet w Ameryce. 

piątek, 1 kwietnia 2016

"Bielszy odcień śmierci" - Bernard Minier

źródło: www.rebis.com.pl
Ostatnimi czasy zaczytuję się w kryminałach. Nie wiem, dlaczego, ale naprawdę coraz chętniej po nie sięgam. I tak się złożyło, że wpadł mi w ręce kryminał napisany przez Francuza. Przyznam szczerze, że miałam nie lada kłopot, żeby przywołać w pamięci nazwisko innego francuskiego autora kryminałów. Jak dla mnie - trudne zadanie ;) Tak czy siak, podobno „Bielszy odcień śmierci” jest dziełem zauważonym i nagrodzonym. Książka w momencie ukazania się na rynku w 2011 roku, z miejsca stała się bestsellerem. Bernard Minier otrzymał za nią szereg nagród za najlepszą powieść kryminalną.

wtorek, 29 marca 2016

„Ofiara bez twarzy” Stefan Ahnhem

źrodło: www.marginesy.com.pl
Fabian Risk po wielu latach wraca do swojego rodzinnego miasteczka. Kupuje dom, zabiera rodzinę i obiecuje sobie, że jego życie na nowo się poukłada. Te plany zostają jednak pokrzyżowane, gdyż tuż po przekroczeniu progu nowego domu zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Jako policjant, do tej pory pełniący służbę w Sztokholmie, ma duże doświadczenie w tego typu sprawach, w danej chwili jednak przebywa na przymusowym urlopie... Na miejscu okazuje się, że ofiara to kolega Fabiana ze szkolnych lat, a morderstwo zostało popełnione w bestialski sposób. Co więcej, zabójca jasno wyraża się, że to nie koniec – obok ciała policja znajduje bowiem zdjęcie klasowe z wykreśloną twarzą ofiary. Czy reszta klasy jest w niebezpieczeństwie? Jakie kroki będzie musiała podjąć policja, żeby odnaleźć mordercę?

wtorek, 15 marca 2016

"Zjawa" - Michael Punke

źródło: www.soniadraga.pl
Dzięki „Zjawie” Leonardo DiCaprio w końcu dostał Oscara. Upragnionego, wyczekanego, o czym każdy chyba widział miliony memów. Film powstał na podstawie książki o tym samym tytule. Ten tekst nie będzie zwykłą recenzją. Powiem więcej: będzie zawierał spoilery dotyczące zarówno dzieła filmowego, jak i literackiego. Dlatego też czytacie na własną odpowiedzialność. To nie jest recenzja, to jest przede wszystkim marudzenie... ;)

Krótko mówiąc, „Zjawa” Micheala Punkego to opowieść o zemście. To historia o chęci odwetu, dla której tłem staje się dzika przyroda i zmagania z nią. Dodatkowo, ważnym elementem są tutaj relacje „białych” z Indianami. Jak twierdzą niektórzy – „film jakby przeczołgany”, a najlepsza rolę miał niedźwiedź. Rzadko mi się to zdarza, ale muszę przyznać, że film był lepszy, miał w sobie jakąś głębię. Zachowanie Glassa, głównego bohatera, było spowodowane czymś więcej niż tylko chęcią odwetu za kradzież strzelby. Ale wróćmy do początku…

środa, 2 marca 2016

„Diuna” Franka Herberta

źródło: empik.com
To było moje pierwsze spotkanie z „Diuną” Franka Herberta. Mimo że kilka osób polecało mi ją wcześniej, to minęło dużo czasu, zanim sięgnęłam po książkę. Jakoś zawsze znajdowałam coś, co wydawało mi się, że bardziej mnie zainteresuje. Teraz, kiedy jestem już po lekturze, muszę samą siebie zapytać, czy warto było tyle zwlekać. „Diuna” skutecznie wciągnęła mnie do swojego świata i na pierwszym tomie się  nie skończyło ;)

poniedziałek, 29 lutego 2016

"Nie patrz w tamtą stronę" - Marcin Grygier

źródło: www.proszynski.pl
Świat polskiej literatury kryminalnej zyskał nowe nazwisko. Dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka na półki trafiła pierwsza powieść Marcina Grygiera, pod tytułem „Nie patrz w tamtą stronę”. Obok Bondy, Miłoszewskiego czy Krajewskiego pojawia się autor, który może zyskać szersze grono czytelników. Do Załuskiej, Szackiego czy Popielskiego dołącza nadkomisarz Roman Walter. 

Dobry kryminał charakteryzuje się wieloma cechami. Musi przede wszystkim trzymać w napięciu, bez tego trudno mówić o literaturze sensacyjnej czy detektywistycznej. Trzeba przyznać, że autor potrafi budować klimat. Już początek przekonuje nas, że będzie to pozycja mocna, niestroniąca od dosadnych opisów. Stworzenie dobrego i zaskakującego kryminału nie jest proste. Grygier jednak napisał powieść, która śmiało mogłaby stać się podwaliną filmu lub serialu. Z każdym rozdziałem akcja nabiera tempa. Sprawą wyjściową dla Romana Waltera i jego ludzi jest morderstwo nastolatki. Zwłoki znalezione zostały w Puszczy Kampinoskiej. Walter będzie musiał nie tylko odnaleźć zabójcę, lecz również zmierzyć się ze swoją przeszłością. Rozwiązanie dość typowe dla kryminałów, ale muszę przyznać, że autor zręcznie poradził sobie z tym wątkiem. 

wtorek, 23 lutego 2016

"Klaśnięcie jednej dłoni" - Richard Flanagan

źródło: www.wydawnictwoliterackie.pl
Mogłoby się wydawać, że literatura australijska nie jest specjalnie dostrzegana i doceniana. Podejrzewam, że niektórzy nie zdają sobie nawet sprawy z tego, jak wielu twórców pochodzi z Australii. Richard Flanagan, którego książki powoli ukazują się w Polsce, znajduje się naprawdę w zacnym gronie pisarzy: Rhonda Byrne („Sekret”), Markus Zusak (australijsko-niemiecki autor „Złodziejki książek”) i najbardziej chyba znany autor, Thomas Keneally, twórca „Listy Schindlera”, na podstawie której Spielberg nakręcił film w 1993 roku.

piątek, 12 lutego 2016

"Tajemna historia" - Donna Tartt

źródło: www.znak.com.pl
Donna Tartt to nazwisko, które nieustannie przewija się na blogach i portalach książkowych. Wciąż miałam jej książki na liście „do przeczytania (w niedalekiej przyszłości)”. Ciągle na jej miejsce wskakiwały inne pozycje. Aż w końcu udało się… Do książek, które praktycznie wszędzie są chwalone, podchodzę z pewnym dystansem. „Dziewczyna z pociągu” jest ciekawym thrillerem, ale czy ten wielki szum dookoła książki był słuszny? Nie sądzę. „Ekspozycja” Remigiusza Mroza to dla mnie czytelnicza porażka. Ja chyba w tej książce nie dostrzegam tego czegoś, co widzą inni. Do „Tajemnej historii” Donny Tartt też więc pochodziłam z delikatną obawą. Jak się okazuje – zupełnie niesłusznie. Powieść mnie pochłonęła, choć momentami może uchodzić za nużącą, to jako całość była znakomita!

piątek, 5 lutego 2016

"Kaznodzieja" Camilla Läckberg


źródło: www.empik.com
Kiedy mam ochotę przeczytać dobry kryminał, często sięgam po skandynawskich autorów. Åke Edwardson, Stieg Larsson, Jussi Adler-Olsen czy Jo Nesbø to moim zdaniem elita, której miłośnikom gatunku nie trzeba przedstawiać. Ostatnio w moje ręce trafiła jedna z wczesnych powieści Camilli Läckberg „Kaznodzieja” (drugi tom Sagi o Fjällbace z Eriką Falck i Patrikiem Hedströmem). 
 
W spokojnej miejscowości o nazwie Fjällbaka (tu urodziła się i wychowała autorka książki) życie toczy się własnym rytmem, a największym problemem mieszkańców miasteczka są zjeżdżający z całej Szwecji turyści, zakłócający naturalny porządek rzeczy. Pewnego dnia wszystko się jednak zmienia. Sześcioletni chłopiec w Wąwozie Królewskim odnajduje bowiem zwłoki kobiety...

czwartek, 4 lutego 2016

"Zimowa opowieść. Przepaść czasu" - Jeanette Winterson

źródło: www.publicat.pl
William Szekspir jest mistrzem tragedii i dramatu. Przyznam szczerze, że doceniłam jego kunszt dopiero na studiach, ale przecież lepiej późno niż wcale. Dramaty Szekspira do dziś uchodzą za wzór do naśladowania pod względem słów, stylu czy pomysłu.

W 2016 roku przypada 400. rocznica śmierci tego wielkiego dramaturga i z tej okazji Hogarth Press, brytyjski wydawca, wpadł na rewelacyjny pomysł, aby dzieła Szekspira opowiedzieć na nowo. Wydawnictwo zaprosiło do współpracy uznanych pisarzy z całego świata, aby ci, inspirując się dziełami Szekspira, stworzyli nowe, współczesne powieści. Obok Jeanette Winterson własne utwory napiszą m.in. Jo Nesbø (ma być odpowiedzialny za „Makbeta”) czy Gillian Flynn (jej z kolei przypadł „Hamlet”).

wtorek, 2 lutego 2016

"Zagubieni książęta" - Garth Nix

źródło: www.wydawnictwoliterackie.pl
Nazwisko Gartha Nixa do tej pory kojarzyło mi się jedynie z bestsellerową serią fantasy „Klucze do Królestwa”. Nix jest uznanym na świecie australijskim pisarzem, który słynie jako twórca literatury młodzieżowej. „Zagubieni książęta” to inteligentna, momentami trudna, ale wciągająca książka z gatunku space opera, która pod płaszczem pozycji rozrywkowej niesie ze sobą także pewne przesłanie.

Głównym bohaterem jest Kemri, którego poznajemy w dniu, kiedy oficjalnie zostaje Księciem w Galaktycznym Imperium. Okazuje się jednak, że bycie Księciem wcale nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Kemri najpierw zostaje wcielony do Marynarki Wojennej, a potem – jako jeden z najzdolniejszych uczniów – otrzymuje niecodzienne zadanie do wykonania. Jako Książę dysponował tzw. techami, które dawały mu m.in. siłę, umiejętność porozumiewania się za pomocą myśli czy dostęp do Imperialnego Umysłu, który włada Galaktycznym Imperium.

wtorek, 26 stycznia 2016

"Żniwa zła" - Robert Galbraith / J. K. Rowling

źródło: www.publicat.pl
„Żniwa zła” to trzecia część cyklu o detektywie Cormoranie Strike’u. Wiele razy mówiłam, że trudno zachować mi obiektywizm wobec prozy Joanne K. Rowling, ponieważ do końca życia pozostanę wierną fanką Harry’ego Pottera (co też nie znaczy, że nie widzę czasem wad). „Trafny wybór” był pierwszą powieścią skierowaną do dorosłych czytelników, potem pojawiły się kryminały, co jednym się spodobało, innym mniej. Ja plasuję się w tej pierwszej grupie. Uważam bowiem, że Rowling jako Galbraith daje radę. Mam świadomość, że do arcydzieł gatunku tym kryminałom brakuje, ale świetnie spisują się jako książka na jeden wieczór.

sobota, 23 stycznia 2016

"Poza kontrolą" - Eric Schlosser

źródło: www.dwpwn.pl
Katastrofa elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku pokazała, że są sprawy, wobec których człowiek bywa bezsilny. Mimo iż wydarzyła się 30 lat temu, do dziś funkcjonuje w ludzkiej pamięci jako jedna z największych jądrowych katastrof. W 2011 roku w wyniku trzęsienia ziemi, które wywołało tsunami, nastąpiła seria wypadków w elektrowni jądrowej w Fukushimie. Są to zaledwie dwa przykłady, i mają związek z przemysłem, nie wojną. To, co stało się w Hiroszimie i Nagasaki w sierpniu 1945 roku, okazało się jednym z najkrwawszych ataków wojennych. Skutki były tragiczne – nie chodzi jedynie o liczbę ofiar, ale także o znaczenie psychologiczne. Jeden samolot z jedną bombą na pokładzie zniszczył całe miasto. Wydarzenie bez precedensu. 

sobota, 9 stycznia 2016

"Poeta (bez)religijny. O twórczości Tadeusza Różewicza" - Przemysław Dakowicz

źródło: https://wydawnictwo.uni.lodz.pl
Tadeusz Różewicz cząstkę swojego życia związał z miastem, w którym mieszkam – z Gliwicami. Ale, oczywiście, nie dlatego jego twórczość jest mi tak bliska. Różewicz to mistrz słowa poetyckiego. W 1980 roku, kiedy literacką Nagrodę Nobla odbierał Czesław Miłosz, właśnie on był jednym z najważniejszych kontrkandydatów. I choć nigdy nie zdobył tego trofeum, jego twórczość – z naciskiem na poezję – zapisała się na kartach historii literatury, i to nie tylko polskiej. W 2011 roku otrzymał nagrodę specjalną Polityki, „Kreator kultury 2010”, której uzasadnienie brzmiało: „Nagroda za wierność poezji i sobie. Za świadectwo dane kilku kolejnym epokom oraz pytania, które włączyły polską literaturę i teatr w europejską debatę o najważniejszych doświadczeniach współczesnego człowieka”[2]. Książka Przemysława Dakowicza „Poeta (bez)religijny” świetnie oddaje ową Różewiczowską „wierność sobie”. W tym niezwykłym studium można wyodrębnić trzy główne wątki: wpływ Dietricha Bonhoeffera i związana z nim idea chrześcijaństwa bezreligijnego, poezja po apokalipsie oraz milczenie w poezji Różewicza. Zdecydowanie najciekawsze dla mnie – z punktu widzenia polonistki – są dwa pierwsze. 

piątek, 8 stycznia 2016

Zapowiedzi i premiery książkowe 2016!

Czysto subiektywna lista najciekawszych premier książkowych 2016 roku! Kolejność przypadkowa. Ciekawych książek widziałam znacznie więcej, ale te pozycje szczególnie mnie zaintrygowały :)

źródło: http://otwarte.eu/book/krolowie-przekleci-tom-iii
1. Tom III „Królów przeklętych” -  Maurice Druon, Wyd. Otwarte
Ostatni tom rewelacyjnego cyklu Druona ma ukazać się 11 stycznia, czyli lada dzień. Muszę przeczytać jeszcze tom drugi, ale może poczekam na wydanie ostatniego i „machnę” oba tomy od razu.