czwartek, 19 stycznia 2017

"Siedem minut po północy" - Patrick Ness

www.papierowyksiezyc.pl
Przyznam, że nie miałam pojęcia, czego spodziewać się po tej książce. Nie miałam pojęcia, o czym ta książka jest i na co się nastawić. Wiedziałam jedynie, że na bazie powieści Patricka Nessa powstał film pod tym samym tytułem. W życiu bym nie przypuszczała, że ta niewielka objętościowa książka tak mną wstrząśnie. Dwa razy w życiu zdarzyło mi się wzruszyć podczas czytania. Pierwszy raz nad książką "Ucieczka z domu" Iana Strachana, którą czytałam jeszcze jako nastolatka wiele lat temu. I drugi raz - właśnie nad powieścią Nessa. "Siedem minut po północy" okazało się być nie tylko książką mądrą i piękną, ale także terapeutyczną.

Trzynastoletniego Conora, o 00:07, odwiedza potwór, który skrywa się pod postacią mrocznego cisu z domowego ogrodu. Conor, od kiedy jego mama ciężko zachorowała i podjęła leczenie, dręczony jest przez koszmar, który okazuje się sednem całej historii. Ale to nie potwór z koszmaru go odwiedza. Cis opowiada Conorowi trzy historie, których był świadkiem, natomiast czwarta historia musi należeć do trzynastolatka - za czwartym razem to Conor musi opowiedzieć historię, jak określa to potwór: "tę prawdziwą".

wtorek, 17 stycznia 2017

"Odcięci" - Sebastian Fitzek & Michael Tsokos

www.wydawnictwoamber.pl
Od pierwszych stron książki wiadomo, że nie mamy do czynienia li tylko ze "zwykłymi" pisarzami. Od razu jasne jest, że Sebastian Fitzek i Michael Tsokos to ludzie, którzy doskonale znają brutalny świat morderstw i przestępstw. Dawno już nie czytałam thrillera, który wciąga od pierwszych stron, a przy tym jest logiczny i konkretny. Nie znajdziemy tu zbędnych opisów i postaci. Wszystko w "Odciętych" ma swoje miejsce.

Akcja książki toczy się dwutorowo. W Berlinie, w laboratorium medycyny sądowej, mamy profesora Paula Herzfelda, patologa, który podczas sekcji zwłok kobiety odnajduje wiadomość skierowaną właśnie do niego. W głowie ofiary znajduje się karteczka z numerem telefonu, który jednoznacznie wskazuje na to, że jego córka jest w niebezpieczeństwie. Na odludnej wyspie Helgoland, na Morzu Północnym, mamy z kolei Lindę, artystkę i rysowniczkę komiksów, która, podczas spaceru, odnajduje zwłoki mężczyzny podpisanego na piersi imieniem Erik. Niedaleko Erika, w saszetce znajduje się telefon, który Linda odbiera. To właśnie ten numer znajduje Paul w Berlinie. I od tego momentu akcja goni akcję i nie ma czasu na nudę.

wtorek, 10 stycznia 2017

"Obca" - Diana Gabaldon

źródło: www.swiatksiazki.pl
Uwielbiam motyw podróży w czasie. Kocham wszystkie części "Powrotu do przyszłości", cenię "Wehikuł czasu" Wellsa, nie mogłam oderwać się od "Dallas '63" Kinga. Jako dzieciak co tydzień oglądałam odcinek "Zagubionego w czasie" i "Zdarzyło się jutro". Wiem, że przede mną jeszcze wiele klasyki do przeczytania i obejrzenia. Ale wniosek jest taki, że po prostu bardzo lubię ten motyw. I w moje ręce trafiła "Obca" Diany Gabaldon. Opis zachęcający, opinie dobre – czegóż chcieć więcej? Tak mi się przynajmniej wydawało. Jednej rzeczy brakowało w opisie – mianowicie, że to po prostu zwykły romans, tyle że przeniesiony z XX do XVIII wieku.